O wirusie, który dzierży koronę

koronawirus

Elemencik
Cotygodniowa porcja wiedzy

Kilka słów o rodzinie królewskiej

Koronawirusy (CoV), którymi większość ludzi zainteresowała się dopiero niedawno, to towarzysząca nam już od dłuższego czasu duża grupa wirusów. To one często odpowiadają za choroby układu oddechowego (w tym nieraz za przeziębienia!), choć mogą być też związane z chorobami układu pokarmowego czy nerwowego. To co jest dla nich charakterystyczne, jeśli chodzi o budowę, to ukoronowana specyficznymi wyrostkowatymi strukturami osłonka (stąd wzięłą się ich nazwa) oraz materiał genetyczny w postaci jednoniciowego RNA. Wśród koronawirusów znajdziemy zarówno takie, które infekują zwierzęta, jak i te, które “wolą” ludzi. Obecnie do puli sześciu zidentyfikowanych ludzkich koronawirusów (HCoV) dołączył nowy, siódmy wirus.

Nowy koronawirus z 2019 roku…

… bo tak powinniśmy rozszyfrowywać skrót 2019-nCoV, ma obecnie już swoją oficjalną nazwę SARS-CoV-2. Ale zaraz, chwila, SARS? Właśnie, z tą chorobą – ciężkim ostrym zespołem oddechowym – mieliśmy do czynienia już w 2003 roku podczas epidemii wirusa SARS-CoV-1, który również pojawił się w Azji. Jak się okazało, nowo zidentyfikowany w Wuhan koronawirus, który powoduje odzwierzęcą chorobę zwaną CoVID-19, również może wywoływać ostrą infekcję dróg oddechowych. Częściej jednak przebieg choroby jest łagodny czy wręcz bardzo łagodny. Z tego względu podejrzewa się, że ogólna liczba zachorowań, która oficjalnie jest już bardzo wysoka, może być w rzeczywistości jeszcze wyższa! Wszystko to ze względu na te niepotwierdzone i nie zarejestrowane przypadki o lekkim przebiegu infekcji.

SARS-CoV-2 zdążył od grudnia 2019 roku rozprzestrzenić się już na sześć kontynentów, w tym ponad 60 krajów. Swoją światową “popularność” wirus zawdzięcza kilku rzeczom:

➢  swojemu stosunkowo niskiemu wskaźnikowi śmiertelności

➢  dość wysokiej zaraźliwości (jego wskaźnik reprodukcji, który mówi ile osób średnio jest w stanie zarazić osoba chora, ma wartość ponad 1 [wg niektórych źródeł nawet 3,9], a więc epidemia będzie się dalej rozwijać) – osoby zainfekowane są w stanie zarażać innych już na początkowym, bezobjawowym etapie choroby

➢  ogólnej globalizacji, dzięki której łatwo mógł zostać przeniesiony do odległych społeczeństw

Jak rozpoznać chorobę?

Najczęstszymi obserwowanymi objawami są gorączka, kaszel, bóle mięśni lub zmęczenie. Później następuje duszność. Objawy nietypowe obejmują np. ból głowy, krwioplucie i biegunkę.

Poważniejszy przebieg choroby, jak ostre zapalenie płuc, najczęściej stwierdzany jest u osób z grupy podwyższonego ryzyka, czyli ludzi starszych i mających równolegle inne problemy zdrowotne.

Objawy CoVID-19 są niespecyficzne i występują w różnym natężeniu bądź nie występują w ogóle, co utrudnia rozpoznanie. Potwierdzić zakażenie wirusem SARS-CoV-2 możemy dopiero dzięki specjalnym testom diagnostycznym. Rutynowo wybiera się tu molekularne badanie za pomocą Real-Time PCR, podczas którego amplifikowane są co najmniej 2 różne fragmenty RNA wirusa (unikatowe dla SARS-CoV-2 są np. fragmenty genu nukleokapsydu N1 i N2). Dopiero stwierdzenie obecności w próbie dwóch tych fragmentów naraz uznaje się za wynik pozytywny.

Lekarze kontra wirus

Obecnie nie ma szczepionki ani leków ukierunkowanych bezpośrednio na koronawirusy, a podstawą postępowania klinicznego jest w dużej mierze leczenie objawowe i ogólna terapia przeciwwirusowa. W ramach strategii odkrywania leków wśród już istniejących wytypowano kilkanaście potencjalnych preparatów. Mogłyby one pomóc również w przypadku HCoV. Jednak czeka je jeszcze masa badań zanim zostaną one dopuszczone do sprzedaży. To, co utrudnia walkę z SARS-CoV-2, to wspomniana już przeze mnie wcześniej budowa wirusa – obecność osłonki oraz jednoniciowego RNA.

Możemy spodziewać się więc, że wirus SARS-CoV-2 ze względu na swoje jednoniciowe RNA, mające łatwość do mutacji, będzie również wykazywał dużą zmienność. Utrudni to wynalezienie powszechnie skutecznej szczepionki. Powstawanie koronawirusów o nowych wersjach antygenów skutkować też będzie niską odpornością na nie u ludzi. Obecnie zaobserwowano już przypadki ponownego zachorowania u wyleczonych pacjentów.

Maseczki, żel antybakteryjny i 10 kilo mąki proszę!

To, co zdecydowanie obnażyła cała ta trudna sytuacja związana z pandemią wirusa SARS-CoV-2, to zatrważająco niski poziom wiedzy biologicznej i łatwość popadania w panikę większości społeczeństwa. Dzięki różnym zabiegom medialnym w krótkim czasie przeszliśmy od beztroskiego wyśmiewania i lekceważenia problemu nowego wirusa, poprzez racjonalne dbanie o higienę, do wykupywania zapasów ryżu na 20 lat oraz dezynfekowania wszystkiego i wszystkich minimum 40 razy dziennie. Górę nad rozumem wzięły emocje.

Naukowcy zwracają uwagę, że epidemia koronawirusa może nieść więc za sobą jeszcze poważniejsze konsekwencje, dotykające ludzkiej psychiki. Obecnie obserwuje się już incydenty mające charakter ksenofobiczny i rasistowski. Strach i lęk mogą prowadzić do piętna społecznego, które może powstać, gdy ludzie kojarzą określoną chorobę z populacją lub narodowością, pomimo faktu, że nie wszyscy w tej populacji są bardziej narażeni na ryzyko choroby.

Grunt to nie przedobrzyć

Co możemy więc zrobić, żeby uchronić się przez zarażeniem koronawirusem? Uwierzyć, że stare poczciwe dbanie o higienę, z naciskiem na częste mycie rąk mydłem oraz koncentrowanie się na zapobieganiu transmisji wirusa poprzez izolację i nie dotykanie twarzy to najlepsze rozwiązanie na tę chwilę. Czemu nie maseczki i żele antybakteryjne? Owszem, wirus przenosi się drogą kropelkową (być może też fekalno-oralną). Jest on niezwykle mały – średnica wirionu wynosi ok. 60–140 nm. NANOmetrów. Używanie maseczek chirurgicznych w tej sytuacji to jak przesiewanie piasku przez sito o dużych oczkach. Nie dość więc, że noszenie takich niespecjalistycznych masek nam nie pomoże, to wręcz może zaszkodzić! W trakcie użytkowania takiej maski, zbiera się pod nią wydychana para wodna, która skrapla się na powierzchni materiału. I jeśli jeszcze przypomnę, że cała maska przylega nam do ust, a wirus rozprzestrzenia się za pomocą kropel wody…to mamy tutaj gotowe highway to illness​.

Teraz kwestia żeli antybakteryjnych. Rzeczywiście obecność wirusa na naszych dłoniach i jego stosunkowo długie utrzymywanie się na powierzchniach gładkich to poważny problem. Środki antybakteryjne nie są tu żadnym rozwiązaniem! Jak sama nazwa wskazuje, działają one jedynie przeciw bakteriom. Mają one zupełnie inną charakterystykę niż wirusy (które nie są nawet zaliczane do organizmów żywych). Jeśli chcemy pozbyć się SARS-CoV-2, lepiej to zrobić stosując płyny zawierające alkohol w objętości min. 60%. Taki środek możemy stworzyć nawet sami, niewielkim kosztem. Wystarczy zmieszać żel aloesowy, olejki i alkohol salicylowy lub spirytus, pilnując proporcji.

Nie panikujmy!

SARS-CoV-2 to tak naprawdę tylko kolejny, nie pierwszy i nie ostatni, koronawirus, z którym mamy do czynienia. Wirusy te bowiem pojawiają się okresowo, głównie ze względu na swoją wysoką częstość występowania i szeroką dystrybucję, dużą różnorodność genetyczną i częstą rekombinację ich genomów oraz wzrost aktywności interakcji człowiek-zwierzę.

Zachęcamy również do przeczytania naszego ostatniego artykułu ELEMENTUM pt.: “Nieodwracalne cierpienie spowodowane chwilą ukojenia – stereochemia w praktyce“, a także jeśli zainteresował Cię temat i chciałbyś dowiedzieć się więcej to zapraszamy do umówienia się na lekcję z biologii do naszego eksperta!

Autor: Kinga Piątek-Bajan, ELEMENTUM.

Bibliografia:

  1. ACHA, 2020. Guidelines Preparing for COVID-19. www.acha.org
  2. Andersen K.G., et al., 2020. The proximal origin of SARS-CoV-2. NatureMedicine.
  3. Cohen J., 2020. Sick time. Science.
  4. Dong L., et al. 2020. Discovering drugs to treat coronavirus disease 2019(COVID-19). Drug Discoveries & Therapeutics.
  5. Lu R., et al., 2020. Genomic characterisation and epidemiology of 2019 novelcoronavirus: implications for virus origins and receptor binding. Lancet.
  6. Ma A., McLaughlin K., 2020. The Wuhan coronavirus is causing increasedincidents of racism and xenophobia at college, work, and supermarkets,according to Asian people. Business Insider.
  7. Sun P., et al., 2020. Understanding of COVID‐19 based on current evidence.Journal of Medical Virology.
  8. Wu D., et al., 2020. The SARS-CoV-2 Outbreak: What We Know.International Journal of Infectious Diseases.
  9. Zhou Y., et al., 2020. Network-based drug repurposing for novel coronavirus2019-nCoV/SARS-CoV-2. Cell Discovery.

10.Zhu N., et al, 2020. A Novel Coronavirus from Patients with Pneumonia in

China, 2019. New England Journal of Medicine.

  1. https://biotechnologia.pl/kosmetologia/zrob-to-sam-preparaty-do-dezynfekcji-dloni-i-dotykanych-powierzchni,19480?fbclid=IwAR2dJ5KnX6szbARYaplm91sFz8QWGw7uBMycxVA_mWwh5_fFgl6G-x4dnig
  2. https://pulsmedycyny.pl/who-same-maseczki-nie-wystarcza-do-ochrony-przed-koronawirusem-984624
  3. https://time.com/5797836/coronavirus-racism-stereotypes-attacks/
Maciej Młodziejewski jest przedsiębiorcą a także nauczycielem i trenerem. Ukończył studia magisterskie z chemii. Od kilku lat współpracuje z uczniami, którzy chcą lepiej zrozumieć fascynującą naturę chemii i realizować swoje marzenia dostając się na wybrane kierunki. Autor licznych artykułów o tematyce popularno-naukowej z chemii oraz zadań chemicznych. Przygotowuje uczniów do egzaminu maturalnego oraz egzaminów z chemii na uniwersytetach medycznych, przyrodniczych itd. Posiada doświadczenie wieloletniej pracy z uczniami na każdym poziomie niezależnie od wieku, a także 5-letni staż pracy w laboratorium zakładu chemii bionieorganicznej oraz laboratorium przemysłu paliw lotniczych. Jego pasją są sztuki walki. Uwielbia pomagać ludziom, motywować ich do działania i samorealizacji. Nie boi się wyzwań i uważa, że najlepszym przewidywaniem przyszłości jest tworzenie jej.

    Komentarze

  1. KingaN17

    W trakcie pandemii gdy jesteśmy zmuszeni do pozostania w domu, uruchamiam swoją wyobraźnię 🙂 np. przerabiam ciuchy, naprawiam różne rzeczy. Momentami włączam muzykę i tańczę! Pod wieczór codziennie ćwiczę z trenerami z yt. Zaczęłam bardziej interesować się roślinami i dbać o ogródek. Codziennie mam też rozmowy video z przyjaciółmi:)

  2. Marcelina M.

    Podczas domowej izolacji staram się wykorzystywać w pełni czas wolny. Sporo czasu poświęcam na robienie zadań, ale gdy czuję, że moje ciało ma już dość pozycji siedzącej, odpalam trening i ćwiczę. Oprócz tego zaczęłam piec różne pyszności, no i dzięki temu, że mam psa, mogę wychodzić na spacery. Zaczęłam też oglądać hiszpański serial, pozwala mi to przypomnieć sobie podstawy tego języka przyswajane w liceum. Spędzam ten czas w domu rodzinnym, moim ulubionym miejscu na ziemi, dlatego nie narzekam na przymusową izolację. Pozdrawiam 😉

  3. Nelly Urbańska

    Dzięki kwarantannie nie mam w końcu wymówek o braku czasu 😀 więc codziennie ćwiczę. Próbowałam też uczyć się hiszpańskiego, ale ostatnio wyszłam z rytmu :/

  4. Olga Przebierała

    W czasie okresu izolacji nie pozostaje mi nic innego, jak przygotowywać się do nadchodzącej matury. Spędzam mój wolny czas na powtarzaniu materiałów, ale to nie wszystko 🙂 Niedawno skończyłam układać puzzle i niedługo biorę się za kolejne. Oprócz tego staram się wdrożyć w mój harmonogram trochę sportu (np. taniec) oraz oglądam filmy, których nie miałam jeszcze okazji zobaczyć. Jedyną formą kontaktu z moimi przyjaciółmi są media społecznościowe, więc czasem rozmawiamy przez kamerkę. Pozdrawiam serdecznie! 😀

Napisz komentarz

Subskrypcja

Dołącz do naszej listy mailingowej, aby otrzymywać najnowsze wiadomości i aktualizacje od naszego zespołu i odbierz prezent.

Dziękujemy za zapisanie się na naszą subskrypcję!